Opublikowano

Wizerunkowa (auto)terapia

Każda zmiana w życiu zarówno ta wynikająca ze świadomej decyzji, czy też losowa przynosi reperkusje w świecie zewnętrznym, zmieniamy otoczenie, styl życia, wartości, co więcej ma wpływ na nasz wizerunek i jest niejako zewnętrzną manifestacją tego co dzieje się w środku. Od dawna twierdzę, że zmiana wizerunku, wyglądu czy stylu to często albo wstęp do dalszych przemian bądź ich ukoronowanie.

A teraz mała retrospekcja. Przypomnij sobie, kiedy zmieniłaś/eś radykalnie wygląd, styl ubierania, kolor włosów lub fryzurę. Jakie okoliczności na to wpłynęły? Moda, ludzie, jakimi  się otaczałeś, nagły przypływ finansów, czy życiowy kryzys ? Czy zmiana ta była wymuszona, czy była wynikiem przemyśleń,  bądź spontanicznej chęci odmiany. Co chciałeś wtedy wyrazić ?

Wzrost świadomości siebie i poczucie tego kim się jest, a i poczucie estetyki może zdecydowanie ułatwić wyrażanie siebie poprzez ubiór, styl i większą elastyczność w tej kwestii. Wpływając w rezultacie na ukształtowanie Twojego indywidualnego, niepowtarzalnego wizerunku, który ma wpływ na innych.

To ważny aspekt bowiem w pierwszym kontakcie wyciągamy wnioski z kim mamy do czynienia, w ułamkach sekundy decydujemy, czy mamy ochotę na relacje kontakt czy też nie, antycypujemy status, wiek, płeć, czasem zajęcie życiowe, wartości jakim hołdujemy.

Gdy wygląd, styl jest zgodny z naszą osobowością i temperamentem podrasowany błyskiem w oczach, a osobowość zintegrowana wtedy naprawdę możemy mówić o atrakcyjnym wizerunku, a czasem i o charyzmie. W przeciwnym razie budzi dysonans w odbiorze.

Zatem czy obecny wizerunek, wygląd odzwierciedla to, co chcesz przekazać światu ? Czy Tobie służy ?  Może hołdujesz stylowi sprzed lat, a ubiór zatrzymuje Cię w przeszłości ? Chyba, że to nie ma to dla Ciebie znaczenia.

Dobry wygląd może  skutecznie nas wzmacniać w osiąganiu celów i sukcesów, podnieść energię i wzmocnić pewność siebie, a to ważna funkcja. 

Może potrzebujesz więcej niezobowiązującego luzu w sposobie ubierania się, albo wręcz przeciwnie więcej elegancji i wyrafinowania, dystynkcji. Obserwuj siebie, ludzi i słuchaj intuicji, otwieraj się na nowe. To pierwszy krok do zmiany.  Zachęcam do refleksji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *