KONIEC WAKACJI TO NIE CZAS NA POŻEGNANIE LATA – TO CZAS NA POWRÓT DO WŁASNEJ SIŁY

Koniec wakacji ma w sobie specyficzną energię.
Jeszcze czujemy lato, a jednocześnie podświadomie zaczynamy już planować jesień. I wtedy pojawia się pokusa, by natychmiast wrzucić najwyższy bieg, narzucić sobie żelazną dyscyplinę i zacząć kontrolować każdy szczegół.
To też chwila, w której do głosu dochodzi nasz wewnętrzny krytyk. Zaczyna nas rozliczać, pytać czy zrobiliśmy wystarczająco dużo i czy nasz dotychczasowy status jest bezpieczny.
Prawda jest jednak taka, że permanentna presja i walka z samą sobą nigdy nie przynoszą stabilnych sukcesów. Prawdziwa siła wyłania się bowiem ze spokoju, uziemienia i zgody na własny rytm.
A czasem największą oznaką siły jest właśnie odwaga, by zwolnić, zregenerować się i nie udowadniać sobie bez przerwy, że musimy być jeszcze lepsi.
Kiedy odpuszczamy wewnętrzną walkę
i przestajemy budować siebie wyłącznie na kontroli, pojawia się większa swoboda, pewność siebie.
A zatem zwolnij, pozwól sobie na oddech, uporządkuj przestrzeń wokół siebie i wejdź w ten nowy sezon nie z pozycji przymusu, ale z pozycji wewnętrznej siły i pewności swoich kompetencji.
Jak Ty czujesz ten przełom sezonów? Czy wkraczasz w niego z pełnym spokojem, czy Twoja głowa już pracuje na najwyższych obrotach?
Jeśli potrzebujesz wsparcia, chcesz żyć w zgodzie ze swoimi wartościami, skutecznie realizować cele, poprawić swoje relacje z sobą i innymi.
Zapraszam na sesje psychologiczno-terapeutyczne i coaching.
