Opublikowano

Sprawdź, czy nie zdradzasz samej siebie.

Co oznacza zdrada siebie ? Przyjrzyjmy się temu zjawisku bliżej. Zdradzasz sama siebie lub sam siebie, kiedy twoje decyzje, wybór ścieżki życiowej podyktowane są emocjami, lękami, pozornymi korzyściami, kiedy nie wypływają z serca, z prawdziwego kontaktu z sobą, a z rachującego, lękliwego umysłu, z chęci zadowolenia innych, z obawy przed utratą ich miłości i aprobaty. Takie działania i decyzje, wbrew sobie samemu przynoszą w rezultacie cierpienie i niespełnienie.

Dla przykładu, dzieje się to wtedy, kiedy wiążesz się z mężczyzną z leku przed samotnością, mimo, że twoje ciało krzyczy, że to nie on i mimo złych przeczuć i znaków i intuicji, wchodzisz w to, angażujesz się i dostajesz w tyłek. Albo już jakiś czas jesteś w krzywdzącym związku z kimkolwiek. Zakładasz maskę zadowolenia, udając przed sobą i przed całym światem, że jest ok lub tkwisz w znienawidzonej pracy, z lęku, bo nie wiesz, czy trafi się lepsza, no i kryzys itp.Będąc w każdej z tych sytuacji znajdujesz ‘’ rozsądne ‘’ wytłumaczenie, usprawiedliwienie, by nadal w niej trwać. Tylko w tych wyborach nie ma prawdziwej Ciebie, ponieważ nie uszanowałaś siebie, zaprzedając swoją wolność, za korzyści finansowe, ochłapy miłości, za to, że inni są zadowoleni itp.

I kiedy rzuca Cię partner, praca, rozpada się jak domek z kart to, w co włożyłaś tyle wysiłku, rozpaczasz, a skoro świat jest twoim zwierciadłem, to zobaczysz, że już wcześniej  porzuciłaś samą siebie, a świat Ci tylko to pokazał. Iluzja, jaką stworzyłaś rozpada się. Zawsze, kiedy zapominasz o sobie, tłumisz swój wewnętrzny głos, lekceważysz sygnały, wychodzisz na tym najgorzej. Tak więc, obudź się z tego snu.

Zacznij więc skupiać na tym co czujesz, odzyskaj kontakt ze swoim ciałem, które jest barometrem prawdy. Jak masz trudność  podjęciem decyzji, zadaj sobie pytanie, czy ja naprawdę tego chcę ? czy to jest moje ? co ja naprawdę teraz czuję ? Przede wszystkim  obserwuj co się dzieje, jak reaguje ciało, wiem, że nikt Cię wcześniej tego nie nauczył. Zaufaj intuicji, zwracaj uwagę na znaki ostrzegawcze. Codziennie podnoś poziom energii, joga medytacja, ćwiczenie fizyczne, taniec, właściwe towarzystwo lub inne przyjemności, które zdrowo podnoszą poziom energii, odzyskaj kontakt z tym co lubisz. Na wysokim poziomie energii osobistej jesteś w kontakcie z sobą, masz wyższe poczucie własnej wartości, z tego poziomu twój ogląd świata i decyzje są trafniejsze. Już teraz zweryfikuj co jest sztuczne, fałszywe w twoim życiu, co nie współgra z Tobą i pożegnaj się z tym wszystkim co Ci nie służy i nie wspiera, dotyczy to zarówno ludzi, sytuacji, przedmiotów. Poproś wsparcie przyjaciół, specjalisty.  Stawiaj się zawsze na pierwszym miejscu. Ruszaj więc …zacznij żyć zanim umrzesz za życia : )

Opublikowano

Warsztaty ” Piękno wyrazem wewnętrznej harmonii ” 21 październik.

Serdecznie zapraszam na poznańską edycję warsztatów ” Piękno wyrazem wewnętrznej harmonii ” łączących rozwój osobisty wraz z doradztwem wizerunkowym, które odbędą się 21 października na ul. Hożej 3.  Warsztaty podzielone są na dwie części: psychologiczną i wizerunkową.

Podczas pierwszej części:
– Dowiesz się jak budować pozytywną samoocenę i poczucie własnej wartości,
– Zrozumiesz wpływ przemiany wewnętrznej i osobistego rozwoju na wygląd,
– Nauczysz się jak być spełnioną i pełną mocy kobietą,
– Dowiesz się jak podnieść jakość życia i odnaleźć własną ścieżkę,
– Poznasz techniki i ćwiczenia na zrozumienie i poznanie samej siebie.

Podczas drugiej części:
– Dowiesz się jakie kolory najbardziej do Ciebie pasują, a jakich powinnaś unikać,
– Dobierzesz najwłaściwszy dla siebie kolor włosów i kosmetyków kolorowych, oraz jakie fasony i styl ubierania będą dla Ciebie najlepsze.

UWAGA!
Zachęcam też do tego, by każda uczestniczka warsztatów przyniosła swoje kosmetyki kolorowe oraz ubrania, do których ma wątpliwości.

Cena warsztatów: 250 zł.
W celu zarezerwowania miejsca prosimy wysłać wiadomość e-mail na wabinska@vp.pl o treści „Warsztaty wizerunkowe – 21 październik”
W treści wiadomości prosimy napisać swoje dane: imię, nazwisko, nr tel.
Warunkiem uczestnictwa jest wpłata całej kwoty w ciągu 3 dni od daty zapisania się na warsztaty.

Wpłatę prosimy kierować na konto:
94 1090 1854 0000 0001 1255 3849
Studio Kreacji Wizerunku i Pomocy Psychologicznej Aneta Wabińska

W razi dodatkowych pytań prosimy o kontakt mailowy na wabinska@vp.pl lub telefoniczny 504 036 849

Więcej informacji o wydarzeniu na fb.

warsztaty 1a320456_396241333778522_376171050_n (2)

Opublikowano

Uwaga…idzie zmiana !

Ostatnio źle się czujesz, jesteś wyjątkowo nerwowa, wręcz wkurzona na ludzi, sytuacje, reagujesz aż nadto, bądź w ogóle. Możesz być przewrażliwiona i zbyt pobudzona lub wręcz przeciwnie jesteś dziwnie spokojna. Ludzie, którymi się dotąd otaczałaś nudzą Cię, niektóre kontakty ulegają rozprężeniu, odpadają, albo to Ty już niektórym nie odpowiadasz. Czujesz się dziwnie, nie na miejscu, czasem chce Ci się płakać, wydawałoby bez powodu. To co kiedyś wywoływało twoje zainteresowanie, reakcję, teraz pozostaje bez znaczenia, jednocześnie ciągną Cię nowe idee, cele, wyzwania, …ale nie jesteś jeszcze gotowa ich w tym stanie realizować. Czujesz, jakby dwie siły ciągnęły Cię w przeciwnym kierunku, chcesz ruszyć do przodu, ale nie idzie, odkładasz wszystko na później i jesteś bardzo na siebie zła, że nie wychodzi.

Jeśli zaobserwowałaś takie objawy u siebie …to zrób oddech  właśnie jesteś w trakcie ZMIANY. Transformacji, przejścia z jednej jakości w inną, lepszą, coś w rodzaju skoku kwantowego. Nowe JA powoli, w bólach wykluwa się. To może być dość trudny i czasem długotrwały proces. Stare JA rozpada się, a nowe nie jest jeszcze gotowe do startu. Sama nie wiesz kim jesteś. Chcesz wszystko rzucić pracę, partnera, uciec do Tybetu. Uważaj jednak, zanim podejmiesz tak drastyczną decyzję, poczekaj, daj sobie czas na wykrystalizowanie się nowego siebie, nie podejmuj decyzji w tak mocnych emocjach, możesz potem żałować.

Raczej obserwuj co się dzieje, poproś o wsparcie, zadbaj o siebie w tym przejściowym okresie, pożegnaj się ze starym i przede wszystkim nie popędzaj się, wtedy gotowość do działania na nowych torach przyjdzie sama i będziesz wiedzieć, że to ten CZAS i wiedz, że każda zmiana to zmiana na LEPSZE. Trzymam kciuki za was !

Opublikowano

Kiedy ciało mówi ”nie”…to uważaj.

Czy zdarzyło wam się kiedyś, będąc w obecności jakieś osoby, czy biorąc udział w jakimś wydarzeniu wasze ciało spinało się, w brzuchu ściskało, a coś w środku krzyczało uciekaj ? Nie mam tu oczywiście na myśli fizjologicznej reakcji na stres np. przed egzaminem, czy inną trudną sytuacją. Chodzi bardziej o sygnały ostrzegawcze płynące z ciała, intuicję, przeczucie. Otóż każdy z nas intuicję posiada i mniej lub bardziej uwzględnia przy swoich wyborach, niektórzy nawet nie wiedzą czy ich przeczucia to intuicja, czy zwykły strach. Przyjrzyjmy się temu zjawisku bliżej. Intuicja wedle słownikowej definicji to nagły przebłysk myślowy najczęściej nie powiązany z logicznymi przesłankami, poza kontrolą naszego umysłu. Można też dodać, że jest to rodzaj wewnętrznego głosu, mądrości, z którego nie zawsze jesteśmy skorzystać, czy to na skutek braku zaufania w treści, które nam podsuwa.

W świecie, w którym rządzi umysł, logika i lewa półkula, możemy pogubić się w tych przesłaniach, drobiazgowo je analizując. Zgubna jest też wielość bodźców, które zewsząd nas atakują, ponieważ nie wiemy, czy to co czujemy na dany temat jest prawdą czy fałszem. Często też nastawiamy się na ryczenie lwa, tymczasem intuicja to cichutki, ale dość przenikliwy i nawracający głos. Narzędziem intuicji jest ciało, ono odbiera najbardziej subtelne bodźce, to często mocne, systematycznie powracające odczucie. Jak objawia się intuicja ? Na przykład wtedy, kiedy wyczuwasz w towarzystwie jakieś osoby jej nastawienie do ciebie, emocje, kiedy czujesz fałsz, kłamstwo, albo stan jej zdrowia, samopoczucie. Kiedy myślisz o zainwestowaniu pieniędzy w jakiś projekt biznesowy, a wciąż masz negatywne odczucia z tym związane.

Zdarza się, że masz wizję odnośnie przyszłości, która okazuje się trafna. Możesz mieć też sen i ty wiesz, że dostałeś ostrzeżenie. Intuicja oczywiście nie dotyczy tylko ostrzeżeń, to także pozytywne przesłania, np. nagły przypływ kreatywności, impuls by coś zrobić, powiedzieć, nagłe pozytywne przeczucie, wtedy pójście za tym impulsem okazuje się właściwe i wiąże się późniejszą gratyfikacją. Intuicja jest niezbędna w biznesie i widzą o tym wiedzą niektórzy inwestorzy, biznesmeni, nie bagatelizują jej roli w zawieraniu intratnych kontraktów.

Pomaga też w życiu osobistym, chociażby wybór partnera na męża lub żonę. Drogie Panie, Panowie, zwracam się do tych, którzy mieli tyle ostrzeżeń, znaków przed ślubem, a jednak weszli w relację, jak się okazywało później nieszczęśliwą.

Intuicję można trenować poprzez wsłuchiwanie się w sygnały swego ciała, wyciszając umysł, zadając sobie pytania, np. co właśnie w tej chwili czuję, albo w obliczu jakiegoś wyboru dobrze jest zadać sobie pytanie, czy to jest moje, czy ja naprawdę tego chcę, co czuje moje ciało i poczekać na odpowiedź, wymaga to ćwiczeń, ale warto.

Tak więc namawiam do zwracania uwagi na te wszystkie sygnały, możecie uniknąć w ten sposób wielu komplikacji czy nieszczęść. Jednak jeśli wejdziecie mimo ostrzeżeń w relacje czy interes, który nie wypali to potraktujcie to jako lekcję, by bardziej szanować swój wewnętrzny głos. Powodzenia : )

Opublikowano

Nowy wygląd w służbie wewnętrznej przemiany.

Od dawna twierdzę, że wszelkie zmiany wizerunkowe począwszy od zmiany fryzury, stylu ubierania, kolorystyki są próbą zaakcentowania subtelnych lub bardziej zaawansowanych transformacji w naszym wnętrzu. Niemal zawsze wiążą się z naszą wewnętrzną przemianą, przewartościowaniem, nowym, odmienionym odbiorem siebie i rzeczywistości, czy innym stylem życia. Przyjrzyjmy się temu trochę uważniej.

Ot, chociażby zmiana fryzury. Kobieta, która ścina radykalnie włosy, może być po jakimś przełomie w swoim w życiu, np. bolesnym rozstaniu, rozwodzie, czy po urodzeniu dziecka. Symbolizuje koniec jakiegoś etapu i wejście w kolejny.

Krótka fryzura może wzmacniać w kobiecie jej męski aspekt, zdecydowane, większą aktywność, czy asertywność, natomiast  zapuszczanie włosów, wyrażać potrzebę podkreślenia kobiecości i zalotności.

Oczywiście zmiany fryzury i koloru włosów mogą mieć bardziej prozaiczną przyczynę – ot po prostu, mamy potrzebę odmiany, chcemy zobaczyć się w innym wcieleniu. Zbyt częste jednak, mogą wskazywać na zupełnie inną kwestię – potrzebę  zmian w innych obszarach życia, które są trudne na ten moment do przeprowadzenia, albo na które nie jesteśmy gotowi i tu owe eksperymenty pełnią funkcję zastępczą, dając tylko pozór zmiany.

Jak to się dzieję, że nagle mamy ochotę na inne kolory, ubrania w innym, niż dotychczasowym stylu, dlaczego decydujemy się na to. Wraz ze wzrostem świadomości siebie, a tym samym odkrywaniem różnych części ja, pojawia się chęć  zakomunikowania przez nowy wygląd, kim jesteśmy, a kim nie. Nowy wizerunek może nas wspierać w wewnętrznej przemianie, a tym samym być jej zwieńczeniem.

Zdarza się jednak, że niektórzy są uwięzieni w swoim wizerunku na wiele lat, jak w zbroi, co może znamionować niechęć do zmian, konformizm, ale też brak umiejętności w tej materii.

Więc kiedy zechcecie radykalnie zmienić swój wizerunek, bądź tylko częściowo, baczniej przyglądnijcie się swoim apetytom i pomysłom w tej kwestii, bo może być to fascynujący proces odkrywania siebie oraz zaprojektujcie go tak, by odpowiadał waszemu nowemu ‘’ ja ‘’.

Opublikowano

Kochaj albo zmień !

To właśnie hasło zwróciło moją uwagę w Ikei, podczas sobotniego spaceru pośród kanap i regałów. Uśmiechnęłam się, bowiem w sposób jednoznaczny odpowiadało mi na moje pytanie, które wciąż nosiłam w głowie.

Tak więc mamy wybór, możemy podjąć działanie lub nie. Mogę przyjąć i zaakceptować swoją sytuację, osobę, siebie samą …każdy wpisze co chce albo po prostu zmienić ją na inną, bardziej odpowiadającą.  Wydaje się to proste, tymczasem proste rozwiązania bywają najtrudniejsze.  Tkwimy w niezadowalających warunkach, w swoich starych nawykach, czy przebywamy z ludźmi, których nie lubimy i narzekamy..,  i nie robimy nic.

W trakcie niedawnej rozmowy ze znajomą, zauważyłam, jak bez przerwy opowiada jak bardzo jest niezadowolona ze swojej pracy, a że nie ta płaca, a że nieporozumienia itd. Odrzekłam – w takim razie zmień pracę, szukaj innej. Ona tymczasem skonsternowana odpowiedziała po chwili namysłu, ale ja w sumie kocham tą pracę i nie wyobrażam sobie bym mogła robić co innego.  W takim razie widzę takie możliwości, robię to samo, ale gdzie indziej albo jeśli to możliwe zmieniam warunki pracy na zadowalające, albo po prostu pozostaję tam gdzie jestem, akceptując to co jest.

Kocham go, ale jest strasznym bałaganiarzem i  denerwuje mnie tamto i owamto. Tak więc albo zmień partnera – znajdź kogoś innego, albo pogódź się z tym jaki on jest.  Uprzedzam też, iż wszelkie próby zmiany partnera, by był taki jak my chcemy i przerabiania go na własną modłę, to działania z góry skazane na niepowodzenie.

Hasło tak proste, a jakże treściwe, ma moc, zakłada w swoim założeniu działanie, ruch, wybór i sprawczość.

Tak wiec zmieniaj to, na co masz wpływ lub pokochaj to co masz i nie marudź : )

 

Opublikowano

W niewoli mody, czyli stylizacyjne dywagacje.

Nie tak dawno temu, będąc w Warszawie w jednym z centrów handlowych, miałam możliwość przyglądać się pracy stylistki, która od czasu do czasu występuje w topowej stacji TV.

Owa stylistka z uporem usiłowała przekonać swoją klientkę  – niewysoką, korpulentną, o szerokich biodrach dziewczynę, do bardzo modnych w tym sezonie stylizacji oversize, czytaj – długiego bezkształtnego żakietu, puszystego swetra i innych dość obszernych rzeczy, uzasadniając to stwierdzeniem, że do obcasów będzie zestaw będzie idealnie pasować.

Nie muszę wspominać, że dziewczynie mina z minuty na minutę rzedła i mimo nieśmiało wyrażanych wątpliwości, w ferworze argumentacji stylistki, posłusznie przymierzała to co jej podsuwano, udając się finalnie z wyrazem rezygnacji do kasy.  Nie wypadało mi się wtrącać i podważać pracy koleżanki, tak więc obserwowałam scenę.  Rzadko mam takie okazje i nie mi oceniać pracę innych, ale… natchnęło mnie to refleksji i zadania pytania czy my służymy modzie, czy moda nam, bo to już zupełnie inne spraw

Skłoniło mnie to kilku luźnych refleksji na temat pracy stylisty.

Ważna jest wizja indywidualna stylisty, ale jeszcze lepiej, gdy jest ona kompromisem miedzy tym co modne, a tym, jakie są potrzeby oraz odczucia klienta. Jedno i drugie jest ważne.

Rolą stylisty jest poszerzanie granic, otwieranie na nowe kolory, fasony, kompozycje, ..ale też empatia, nie wspominając o elementarnej znajomości sylwetki i rządzącej nią prawach. Stylizacja choćby nie wiem jak najmodniejsza, ale kolorystycznie nie przystająca do typu urody, nie wspominając o stylu, będzie tylko łechtać ego stylisty, ale nie jego klienta.

Ponadto praca stylisty powinna być skupiona na całokształcie wizerunku, tak więc ważne są również – fryzura, kolor włosów, makijaż, nie wspominając o stylu życia osoby, z którą się pracuje. Całość powinna być spójna i konsekwentna.

Budowanie wizerunku od podstaw to bardzo odpowiedzialne zadanie. Zmiany mogą być wprowadzane  powoli bądź szybciej, ale zawsze zgodnie z tempem klienta. Jedne osoby są bardziej gotowe na eksperymenty, inne mniej.

Ponadto styl to osobowość, powinniśmy dobrze czuć się w naszych ubraniach, czy mówiąc inaczej, ubiór musi nas wspierać w naszych poczynaniach. Ubieranie zatem w modne fatałaszki tylko dlatego, że są na czasie, czyni z nas chodzące klony, niewolników mody.

 A przecież w tworzeniu wizerunki nie tyle chodzi o całkowitą jego zmianę, co o ukazaniu tego co nas wyróżnia, indywidualizuje, podkreśla i uatrakcyjnia …ale o tym innym razem : )

Opublikowano

Królowa jest tylko jedna… i jesteś nią Ty.

Jeśli o tym nie wiesz, to może najwyższy czas by się koronować. To twój wybór, a kiedy to Twoja decyzja. Ale, ale, jak stać się Królową ?

Niektóre z nas są służącymi, kucharkami opiekunkami, ewentualnie damami dworu, zapomniałyśmy, że możemy awansować.
Włóż na głowę wyimaginowaną koronę i poczuj się jak Królowa, a przynajmniej wyobraź sobie jak możesz się czuć w tej roli.

Jeśli czujesz wyższość, zarozumiałość, wyniosłość… to nie tędy droga.
Jak zatem zachowuje się Królowa ? Przede wszystkim jest odpowiedzialna za swój los, kreuje swoją rzeczywistość i dokonuje wyborów właściwych dla niej, postępuje w zgodzie z sobą, ale nie przeciwko innym, jest Świadoma siebie, swoich mocnych i słabych stron, wie jak wykorzystać swój cień by pracował na jej korzyść.
Królowa nie walczy, tylko właściwie wybiera, raczej obserwuje niż wywołuje presję, że ma być tak jak chce. Rządzi swoim potencjałem i czasem wolnym – nie trwoni go na puste, rozpraszające, pozbawione sensu działania .

Nie oddaje serca byle komu, ale nie chroni go za nadto pozwalając sobie na pełnię odczuć i emocji. Jest ‘’ Egoistką ‘’ wie co jej nie służy i z łatwością się uwalnia od tego wszystkiego co nie jest zdrowe, od potraw ludzi, przedmiotów i sytuacji i tego wszystkiego co odciąga ją od siebie samej. Jest mądra bo wie, że tylko ona może siebie koronować nikt inny i jest pełna uznania dla swej Kobiecości , jest radosna i twórcza i akceptująca, bo wie, że jest doskonała taka jak jest. Czerpie przyjemność z życia tu i teraz.

Nie jesteś Królową , kiedy dajesz się lekceważyć, czy lekceważysz siebie i swoje potrzeby, nie chronisz swoich granic, usprawiedliwiasz innych, hołdujesz złym nawykom, które Cię niszczą. Nie zmieniasz nic w swoim życiu z lęku i braku gwarancji. Kiedy nie jesteś sobą, autentyczną i szczerą. Kiedy boisz się, że bycie sobą kogoś urazi, albo nie zyskasz akceptacji, bo zawsze musisz być jakaś i przeglądać w oczach innych, chcąc  im się przypodobać. Kiedy zaniedbujesz swoje marzenia, cele, kiedy stawiasz siebie na drugim, trzecim i którymś tam miejscu.

Nie wykorzystujesz talentów, możliwości zdolności i tracisz okazje, kiedy zadowalasz się czymś mniejszym, gorszym niż powinnaś dotyczy to i relacji i przedmiotów. Kiedy nie umiesz mówić ‘’nie ‘’ i tkwisz w miejscu na Ciebie nieodpowiednim czy z nieodpowiednią osobą, kiedy marnujesz czas na nic nieznaczące czynności, rozrywki, czy też ludzi, nie rozwijasz się, przyjmujesz rolę ofiary i obwiniasz wszystkich i wszystko, rząd, boga rodziców za swój los, tym samym pozbawiając się poczucia siły i mocy zmiany swojego życia….

Czy jesteś już gotowa  poczuć się jak Królowa ? Zadecyduj i podejmij działanie.

Opublikowano

Czy Twój wizerunek pracuje dla Ciebie ?

Wizerunek to nie tylko ubiór, to cały wachlarz przekazów, mowa ciała, postawa, emanacja energii wewnętrznej, stanu emocjonalnego.  Doskonale wiemy, że zanim poznamy, porozmawiamy z drugą osobą  już w pierwszych sekundach kontaktu  jesteśmy  informowani o tym  m.in. o tym jaki jest przybliżony wiek, status, pochodzenie, czasem jesteśmy też w stanie odgadnąć nastrój,  temperament, a nawet zawód, czy upodobania.  Niektóre z tych przekazów rejestrujemy podświadomie i tym samym podejmujemy decyzję czy to ‘’ nasza krew ‘’, czy mamy ochotę kontynuować znajomość oraz pogłębić swoje zainteresowanie. Ale często działamy na naszą niekorzyść, niejako nasz wygląd, zachowanie sabotuje chęć przedstawienia się w dobrym świetle i właściwe zaprezentowanie się. Skoro to takie istotne, to czy twój wizerunek w pełni wyraża Ciebie ?

Czy czasem nie zatrzymaliście się na linii czasu i nosicie się tak jak 10 lat temu, albo uznaliście że wygląd nie jest aż tak ważny, a skupianie się na nim uważacie za snobistyczną  fanaberię. Osoby, które noszą  się z abnegackim stosunkiem do kwestii wyglądu i ubierania się, same już komunikują na wstępie jaki mają stosunek do siebie i do innych. Wiąże się to też z chęcią  prowokacji i zwrócenia na siebie uwagi . A i też hipokryzją  jest mniemanie, iż intelekt i duchowość nie stoi w parze z dbaniem o wygląd, wręcz nie przystoi. Wręcz przeciwnie, im bardziej jesteśmy zaangażowani w swój rozwój i poszerzanie świadomości, doceniamy ten zewnętrzny aspekt siebie oraz wyrażając szacunek i dbałość o to,  jak wyglądamy – to jest oznaka zdrowego rozwoju.

Są też inne powody niedbania o wygląd, obniżony nastrój, depresja, notoryczny brak czasu dla siebie ( do zrobienia ) czy wreszcie brak wiedzy na temat, czy to jest dla mnie dobre, czy nie, niepewność, zakłopotanie w obliczu wielości ubrań, stylów, czy wreszcie brak gustu i wyczucia estetycznego. Wtedy rzecz jasna profesjonalna pomoc bywa nieodzowna, czy wreszcie jest to brak odwagi, wynikający z faktu, iż boimy się oceny, utraty aprobaty ( to także jest do przepracowania ).

Nie mówimy, oczywiście, o ślepym podążaniu za modą i kolejnymi gadżetami. Tylko na prawdziwym odczuwaniu siebie, swojej autentyczności  i zdefiniowania swojego stylu poprzez wybór odpowiednich ubrań i dodatków, kolorów . Niezwykle ważne jest, by wygląd odzwierciadlał aktualny etap życia na którym jesteśmy, stan ducha,  stosunek do siebie i podążał za zmianami  Stworzony w zgodzie z tym wizerunek będzie dla nas pożytecznym narzędziem i  wsparciem dla naszych dla naszych obecnych celów. A gratyfikacje są olbrzymie dobre samopoczucie, wzrost pewności siebie, poprawa relacji…

Zatem czy Twój wizerunek służy Tobie ?

Opublikowano

Rozpieszczaj się..

Czy sprawianie sobie przyjemności jest dla Ciebie jednym z priorytetów ? Bez poczucia winy i stawiania innych na pierwszym planie ? Jeśli nie, to trzeba to zmienić, bo Twoje dobre samopoczucie i wysoka energia ma zbawienny wpływ na wszystkie pozostałe sprawy.

Tak więc do dzieła ! Oj to nie takie proste, to egoistyczne powie ktoś inny. Dla niektórych osób nie bycie egoistą, poświęcanie się i bycie miłym wbrew sobie, stało się niemalże świętością. Kłania się wychowanie, prawda Grzeczne Dziewczynki ? Tylko, że spełnianie potrzeb innych w pierwszej kolejności i zapominanie o sobie prowadzi do frustracji, urazy, jakże skrzętnie ukrywanej, bo nie wypada.

Czy w ogóle wiecie co Wam sprawa prawdziwą przyjemność ? Ktoś powie, balansowanie , używki, owszem, ale to krótka droga, w rezultacie prowadzi do jeszcze większej frustracji i spadku energii. I tu o energię właśnie chodzi, o jej wysoki poziom. Wysoki poziom osobistej energii sprawia, że nabieramy dystansu do różnych sytuacji życia, że nagle spontaniczne spływają do nas pomysły, rozwiązania problemów dotąd nierozwiązalnych, że na naszych twarzach gości uśmiech i odprężenie i co najważniejsze jesteśmy tu i teraz. Delektujemy się chwilą, nie ma przyszłości i przeszłości, gonitwy myśli.. uff, co za ulga, jaka przyjemność, i jaki wypoczynek dla steranego umysłu.

To teraz do dzieła ! Weź kartkę i wypisz sobie wszystkie przyjemności, małe i duże, które przychodzą Ci do głowy, a jeszcze lepiej wszystkie te czynności czy działania na które ‘’nie  masz czasu ‘’ celowo ujęłam to w cudzysłów. ”Nie mam czasu” to częsta wymówka osób, którym brak odwagi na kontakt z sobą, i którzy nie chcą wsłuchiwać się w siebie, bo nie daj boże, musieliby stanąć w oczy z czymś czego nie akceptują ..i po co te problemy.

A sprawianie sobie przyjemności to jeden ze sposobów na Spotkanie z sobą. Pamiętaj, że jedyną osobą, która może zaspokoić Twoje potrzeby jesteś Ty sam/a. Tak więc zanim poświęcisz czas i uwagę komuś innemu, poświęć ja sobie i zapytaj czego Ty najbardziej potrzebujesz by lepiej się poczuć i daj to sobie.

Odkładasz spacer, trening, spotkanie z przyjacielem może jakiś wyjazd  w wymarzone miejsce, można by wymieniać. Przyjemność nie musi się wiązać z jakiś dużym nakładem sił i działań. Pomyśl o tych najprostszych- pobycie jakiś czas samemu, kontemplowanie aromatu parującej kawy, obcowanie z dziećmi, pyszne jedzenie, kontemplowanie piękna, dzieł sztuki czy przyrody, samotna jazda samochodem w nieznane, muzyka, medytacja, to po prostu lubienie tego co się lubi, .można wymieniać i wymieniać. Teraz pora na Ciebie bowiem nie ma nić ważniejszego niż Twoje dobre samopoczucie : )